Jeśli chcesz być na bieżąco powiadamiany o nowościach wydawnictwa wpisz swój e-mail i kliknij strzałkę.

Witamy na stronach wydawnictwa ATLAS


ZAPRASZAMY NA WAKACJE Z CO I JAK. Kolejne odcinki naszej serii codziennie w TVP 1 o 9:50.


MUMIE I STAROŻYTNY EGIPTOdcinek nr:2
W kolejnym odcinku CO i JAK, 18 września 2005 roku Theo, Tess i Quentin zapraszają na fascynującą wycieczkę w głąb egipskich piramid. Cofamy się do roku 1922 i wraz z Howardem Carterem, brytyjskim malarzem, archeologiem i badaczem starożytnych grobowców, odkrywamy miejsce wiecznego spoczynku faraona Tutenchamona. Starożytni hojnie wyposażali zmarłych faraonów w skarby i kosztowności, które miały im uprzyjemnić życie w zaświatach. Dlatego ukrywali skrzętnie ich groby. Mimo to niemal wszystkie jeszcze przed wiekami padły ofiarą rabusiów. Wyjątkiem był właśnie grobowiec Tutenchamona. Theo, Tess i Quentin z duszą na ramieniu, choć Theo wyraźnie nadrabia miną, podążają śladami Cartera, gubią się w skomplikowanym labiryncie i za wszelką cenę starają się uniknąć klątwy faraonów. Podczas ich wędrówki telewidzowie dowiadują się, jak wyglądał proces mumifikacji i gdzie jeszcze, poza Egiptem, można znaleźć doskonale zakonserwowane ciała ludzi sprzed kilku tysięcy lat. Mumie stanowią fantastyczne źródło informacji o czasach, w których ludzie ci żyli. Wiemy na przykład, jakiego byli wzrostu i na jakie choroby cierpieli. Nowoczesna technika pozwala dokładnie je zbadać nawet ich nie dotykając, między innymi za pomocą promieni rentgenowskich. Carter nie znał jeszcze tych metod. Gdy zaczął rozwijać mumię młodego faraona (okazało się, w chwili śmierci że miał najwyżej 20 lat) jego ciało rozpadło się na kawałki. Czy Tutenchamon został zamordowany? Jak Carter trafił na ślad jego grobowca? Dlaczego wnętrza grobowców są pokryte rysunkami? No i czy Tess i Quentin znajdą drogę powrotną w labiryncie?
książka
Wieloryby i delfinyOdcinek nr:3
Przygotowując się do kolejnej podróży w świat wiedzy Theo, Tess i Quentin wyciągają z zakamarków swego pokoju dmuchaną rybę - zabawkę do pływania i maski do nurkowania. Ciekawe, dokąd się wybierają? Czyżby na basen? Ależ nie, ich celem są morskie głębiny, w których żyją największe zwierzęta na Ziemi - wieloryby. Niektóre z nich to prawdziwe olbrzymy - na przykład płetwal błękitny może osiągnąć długość nawet 35 metrów, to znaczy tyle, ile trzy autobusy ustawione jeden za drugim, a jego serce jest tak duże jak samochód. Wyruszamy na Morze Śródziemne. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy charakterystyczną płetwę ogonową wieloryba. Każdy z nich ma płetwę o innym kształcie i wyglądzie - można więc powiedzieć, że płetwa jest znakiem rozpoznawczym wieloryba. Zwierzęta te, mimo że wyglądają jak ryby, są ssakami. Ponieważ nie mają skrzeli, oddychają powietrzem atmosferycznym i co jakiś czas muszą wynurzać się na powierzchnię. Swoje potomstwo karmią mlekiem. Małe wieloryby nie są wcale takie małe - niektóre już w chwili urodzenia ważą dwie tony! Wieloryby dysponują licznymi zadziwiającymi zmysłami. Potrafią na przykład poruszać się w kompletnych ciemnościach i pozostawać pod wodą nawet przez dwie godziny bez zaczerpywania powietrza. Umieją też regulować temperaturę swojego ciała, dlatego spotykamy je zarówno w ciepłych wodach Karaibów, jak i w lodowatych morzach polarnych. Bliscy krewniacy wielorybów - delfiny - budzą naszą szczególną sympatię. Naukowcy sądzą, że są to zwierzęta bardzo inteligentne. Znane są liczne przypadku uratowania rozbitków przez stado delfinów. W czasie półgodzinnej wędrówki po morzach młodzi widzowie poznają różne gatunki wielorybów - potężne, lecz nieco leniwe fiszbinowce i szybkie jak strzała, drapieżne orki. Obserwują, jak polują te zwierzęta, jak żyją w grupach i w rodzinach i jak śpiewają. Również Theo, Tess i Quentin, zaopatrzeni w maski do nurkowania, próbują się zanurzyć w morskie głębiny. Czy uda im się spotkać choć jednego małego wieloryba - zobaczcie sami: niedziela 25 września, godzina 8.40 w TVP 1.
książka
WULKANYOdcinek nr:4
3 października o 9.00 rano Theo wita widzów kolejnego odcinka CO i JAK obierając cebulę. Cóż to ma wspólnego z tematem filmu, czyli wulkanami?! Jak się okazuje, całkiem sporo! Theo, Thess i Quentin udają się z w kolejną fascynującą wędrówkę po świecie. Ponieważ na świecie jest około 1500 wulkanów, nie mogą odwiedzić ich wszystkich. Za cel podróży obierają więc sobie karaibską wyspę Montserrat, która jeszcze dziesięć lat temu była prawdziwym rajem na Ziemi. W 1995 roku miała tam miejsce eksplozja wulkanu, która przeistoczyła okolicę w szare, dymiące zgliszcza. Widzowie dowiadują się, jak zbudowana jest Ziemia i jak to się dzieje, że płynna skała o temperaturze przekraczającej 1300 stopni Celsjusza wydostaje się na powierzchnię. Rozsądek nakazywałby więc trzymać się od wulkanów z daleka. Trudno dziwić się nieświadomemu niebezpieczeństwa Quentinowi, który wskakuje do wnętrza krateru. Ale dlaczego u stóp Wezuwiusza, który niecałe 2 tysiące lat temu pochłonął Pompeje i kilka innych miast położonych nad Zatoką Neapolitańską, mieszka kilka milionów ludzi? Najwidoczniej wulkany mają również zalety. Jakie? Tego i wielu innych rzeczy dowiecie się z odcinka serii CO i JAK zatytułowanego Wulkany (niedziela 3 października, godz. 9.00 TVP1).
książka
Planeta ZiemiaOdcinek nr:5
Tym razem Theo, Tess i Quentin wybierają się w długą podróż dookoła świata. Wspólnie z widzami CO i JAK wędrują przez wszystkie kontynenty, na każdym dowiadując się czegoś ciekawego o jego krajobrazach i mieszkających tam ludziach. Na Antarktydzie przyglądają się żyjącym tam zwierzętom i dowiadują się, co jest potrzebne, by mogło rozwinąć się życie. Zmarznięci lądują w Afryce - kolebce ludzkości. Ale oczywiście Tess najbardziej podoba się w Paryżu. Jeszcze tylko rzut oka na Azję i najwyższy szczyt Ziemi Mount Everest. Stamtąd dzieli ich w prostej linii niemal 15 km do najgłębszego miejsca na naszym globie. Ale to nie koniec wędrówki; nasi przyjaciele docierają do samego środka Ziemi! A czeka ich jeszcze pobyt w Australii i w obu Amerykach. Oglądana z kosmosu Ziemia, pokryta ogromnymi połaciami oceanami, wygląda jak niebieska kula - dlatego czasem nazywamy ją Błękitną Planetą. Nie znamy w kosmosie żadnego innego ciała niebieskiego, które można by porównać do Ziemi. Ziemskie krajobrazy są nadzwyczaj urozmaicone - od piaszczystych pustyń po dryfujący lód, od strzelistych szczytów po rozległe równiny. Telewidzowie dowiadują się, jak i kiedy powstała Ziemia i dlaczego wygląda tak, jak wygląda, skąd wzięły się kontynenty, dlaczego ziemia się trzęsie i czemu wybuchają wulkany? Poznają fascynujące dzieje życia na Ziemi, od najprostszych organizmów wodnych do człowieka, którego działalność wywarła na obrazie Ziemi niezatarte piętno. To człowiek wzniósł wielomilionowe miasta i w wielu miejscach ujarzmił siły, ale także wyrządził olbrzymie, nieodwracalne szkody. Wspólnie z autorami filmu widzowie zastanawiają się, jak powinniśmy chronić Ziemię, aby życie na niej mogło przetrwać.
książka
TelewizjaOdcinek nr:1
Kamera! Akcja! CO i JAK TV zaprasza na wycieczkę za kulisy studia telewizyjnego i planu filmowego. Pierwszy odcinek nowej telewizyjnej serii CO I JAK, przeznaczonej dla młodych, ale także tych nieco starszych widzów opowiada młodym telewidzom historię kina i filmu, począwszy od pierwszych, czarno-białych produkcji aż po supernowoczesne technologie, na przykład IMAX. Opisuje także początki i kulisy telewizji, na przykładzie serii CO i JAK objaśniając rolę reżysera, scenarzysty, montażysty. Młody widz może zobaczyć ich pracę na własne oczy. Dowie się także, za pomocą jakiej technologii stworzono Theo, Tess i Quentina, którzy towarzyszą nam podczas każdego odcinka. W czasie trwania filmu widzowie zobaczą, jak przy zastosowaniu specjalnych zabiegów technicznych I tricków tworzy się iluzję na przykład statki kosmicznego przemierzającego wszechświat. Poznają też bliżej niebezpieczną pracę kaskaderów, a także dowiedzą się, jak to się dzieje, że zarejestrowany kamerą obraz pojawia się na ekranach telewizorów w naszych domach. W filmie padają odpowiedzi między innymi na następujące pytania: Jak działa kamera?Jak przebiega praca na planie?Kiedy nakręcono pierwszy film?Od kiedy telewizja jest kolorowa? Co robi kaskader? Jak rejestruje się obraz i dźwięk? Ile obrazów na sekundę rejestruje kamera?Jaką rolę spełnia reżyser? Co to jest IMAX? Po co potrzebny jest scenariusz? Co to jest stacja telewizyjna? Co robi montażysta? Itd.
książka
DinozauryOdcinek nr:6
17 października 2004 roku w programie 1 TVP o 8.50 kolejne spotkanie z Theo, Tess i Quentinem. Tego naprawdę nie możecie przegapić! Tematem odcinka są największe i najbardziej fascynujące zwierzęta, jakie kiedykolwiek żyły na Ziemi - dinozaury! Żaden człowiek nie widział nigdy żywego dinozaura. Zwierzęta te wymarły bowiem 65 milionów lat temu, długo przed pojawieniem się ludzi na naszej planecie. Skąd więc wiemy, że dinozaury w ogóle istniały? I skąd czerpiemy informacje na temat tego, jak wyglądały, czym się żywiły, jak wychowywały młode? Naszą wiedzę na ten temat zawdzięczamy paleontologom, czyli naukowcom badającym przeszłość Ziemi na podstawie wykopalisk. Bo choć po Ziemi nie biegają już żadne dinozaury, jednak pozostało po nich wiele śladów: kości, śladów, skamieniałych gniazd z jajami, odcisków stóp i skóry, odchodów. To właśnie kość staje się pretekstem do kolejnej wyprawy naszych przyjaciół z telewizora. Dinozaur znaczy dosłownie straszny jaszczur;. Tą nazwą określa się wszystkie gady lądowe, które żyły w wiekach średnich Ziemi, czyli w mezozoiku. Dzisiaj znamy około 800 gatunków dinozaurów. Zwierzęta te wcale nie były do siebie podobne; istniały zarówno ogromne brachiozaury, osiągające długość 26 metrów i wysokość 13 metrów (samo ich serce ważyło 300 kilogramów), a także szybko biegające dinozaury wielkości kury. Niektóre chodziły na czterech, inne na dwu nogach. Roślinożerne zauropody ważyły tyle co 30 słoni razem wziętych. Część dinozaurów żywiła się właśnie roślinami, niektóre polowały na inne zwierzęta, także na inne dinozaury. Ale wszystkie żyły na lądzie i opanowały całą kulę ziemską. Tak było przez dziesiątki milionów lat, aż nagle, w ciągu zaledwie 20-50 tysięcy lat, dinozaury całkowicie wyginęły. Dlaczego? Do tej pory nie udało się udzielić stuprocentowo pewnej odpowiedzi na to pytanie. Razem z Theo, Tess i Quentinem zobaczymy też największe szkielety dinozaurów, będące dumą muzeów na całym świecie. Wprawdzie Tess z początku uważa, że stare kości i kamienie są strasznie nudne, ale okazuje się, że mogą w sobie kryć niejedną fascynującą tajemnicę. A wszystko zaczyna się od jednej małej kosteczki znalezionej w ogrodzie
książka
SamolotyOdcinek nr:7
Unoszenie się w przestworzach dziś dla wielu ludzi należy do codzienności - niektórzy dojeżdżają nawet tak do pracy - ale przez tysiące lat pozostawało niespełnionym marzeniem ludzkości. Już przed wieloma wiekami wynalazcy próbowali skonstruować skrzydła, na których ludzie mogliby latać. Udało się to dopiero w XIX wieku Otto von Lilienthalowi. Bracia Wright wyposażyli owe skrzydła w silnik; i tak 17 grudnia 1903 roku od zaledwie 12-sekundowego lotu rozpoczęła się historia lotnictwa. Już dwadzieścia lat później do samolotów wsiedli, prócz pilotów, pierwsi - pasażerowie. Wymagało to od nich niezwykłej odwagi. Jednak dzięki nowemu wynalazkowi szybko, ale z pewnością niewygodnie i nie zawsze bezpiecznie mogli dotrzeć do praktycznie każdego miejsca na kuli ziemskiej. Większy komfort podróży oferowały w tamtych czasach sterowce, ale gdy w 1937 w Nowym Jorku podczas lądowania spłonął słynny "Hindenburg";, nikt nie chciał już podróżować zeppelinami. Uznano, że samoloty są bezpieczniejszym i pewniejszym środkiem komunikacji. Dwa lata później wystartował pierwszy odrzutowiec. Wraz z Theo, Tess i Quentinem zaglądamy do kokpitu Boeinga 747. Obserwujemy, jak drobiazgowo sprawdzany jest samolot przed każdym lotem. Jeszcze tylko drugi pilot wprowadzi do komputera dane i ogromna maszyn toczy się już po pasie startowym. Zanim oderwie się od ziemi, popędzi z prędkością 25 km/h!. Przez wiele lat Otto von Lilienthal obserwował ptaki w locie - głównie bociany. Swoje obserwacje wykorzystał podczas prac konstruktorskich. Również samoloty, tak jak ptaki, latają dzięki skrzydłom. Zaraz, zaraz, ale przecież samoloty nie ruszają skrzydłami! Jak więc unoszą się w powietrze? Odpowiedź na to i wiele innych pytań znajdziecie w najbliższym odcinku CO i JAK. Przygotujcie się również na spore emocje. Nasza kapryśna Tess okazuje się bowiem całkiem niezłym pilotem. Miejmy nadzieję, że nie zderzy się z nikim w powietrzu! Theo natomiast próbuje swych sił jako konstruktor samolotu. Ale czy zbudowanie powietrznego statku naprawdę jest tak proste, jak mu się wydaje? I wreszcie - czy w końcu uda się Quentinowi pozbyć uporczywej czkawki, która męczy go przez cały odcinek?
książka
Indianie i Dziki ZachódOdcinek nr:8
Tym razem trójka naszych przyjaciół - Theo, Tess i Quentin - wybiera się o Ameryki Północnej. Tess liczy na to, że wystąpi z recitalem w Las Vegas albo nawet w Hollywood, ale cel podróży jest zupełnie inny. Są nim bezkresne prerie i równiny, gdzie poznamy jedną z najbardziej ciekawych, ale zarazem i ponurych kart historii - podbój Ameryki przez białych. Irokezi, Czejeni, Siuksowie żyli w Ameryce tysiące lat nim pojawili się tam ludzie z Europy. Jednak pod koniec XIX wieku Indianie zostali zepchnięci do rezerwatów i całkowicie podporządkowani białym. To był koniec ich prawdziwej wolności. Po kontynencie amerykańskim i jego dziejach oprowadza nas prawdziwy Indianin - pokazuje nam miejsca, gdzie w letnie dni upał sięga 40 stopni, zimą zaś panują okrutne mrozy, nawet do -50 stopni. Przyglądamy się tak ważnym dla egzystencji Siuksów i innych plemion potężnym bizonom. Nasi telewizyjni przyjaciele zawierają z nimi nawet bliższą znajomość, niżby mogli sobie tego życzyć. Poznajemy warunki, w jakich mieszkali Indianie, ciągnący przez prerię za stadami bizonów, ich stosunki rodzinne i sposób wychowywania dzieci, rolę szamana w plemieniu, dowiadujemy się, dlaczego nazywano ich "czerwonoskórymi", mimo że wcale nie mają czerwonej skóry. Biali przybysze wydarli Indianom najżyźniejsze ziemie i pozbawili ich podstaw egzystencji. W miejscach, gdzie znaleziono złoto, w błyskawicznym stopniu z ziemi wyrastały miasteczka, które po wyczerpaniu złóż pustoszały jeszcze szybciej niż powstawały. W miasteczkach Dzikiego Zachodu szeryfowie toczyli boje z bandytami i szeryfami, pilnowali porządku i zamykali złoczyńców w areszcie. Dziś w Ameryce Północnej żyją dwa miliony Indian. Ich liczba rośnie, podobnie jak świadomość własnej kultury Indianie duma z tego, że są potomkami pierwszych mieszkańców kontynentu. Żądają zgodnie z prawem zwrotu ziemi zagrabionej przez białych. Próbują uchronić od zapomnienia rodzime języki i niezwykłe bogactwo różnorodnych kultur.
książka
DrzewaOdcinek nr:9
Po kilku bardzo dalekich podróżach - w głębiny oceanów, na wulkaniczne stożki czy do krainy dinozaurów - w kolejnym odcinku CO i JAK wybieramy się całkiem niedaleko, można by powiedzieć, tuż za płot: do lasu. Drzewa są powszechnym elementem naszego życia. Codziennie mijamy ich dziesiątki, a nawet setki, ale przeważnie w ogóle ich nie zauważamy. A przecież bez drzew nie byłoby życia na Ziemi. Są one tu obecne od 390 milionów lat. Wprawdzie wtedy przypominały raczej paprocie, ale spełniały taką samą rolę. Razem z Theo, Tess i Quentinem udajemy się więc na wycieczkę do lasu. Oczywiście Tess ma w tym swój ukryty cel. Właśnie dlatego jest taka miła dla Theo, ponieważ liczy, że Theo zbuduje z drewna pozyskanego w lesie scenę, na której będzie mogła występować. Ta wycieczka staje się pretekstem do przeprowadzenia solidnej lekcji z zakresu dendrologii. Zaraz, zaraz, dendro... co? Dendrologii, czyli nauki o drzewach. Drzewa są największymi roślinami na Ziemi. Oczywiście nie wszystkie drzewa są takie same: znamy dziś kilka tysięcy gatunków. Z grubsza dzielimy je na liściaste i iglaste - te każdy potrafi odróżnić od siebie gołym okiem. Gorzej, gdy przyjdzie wytłumaczyć, jak to się dzieje, że drzewa dostarczają nam życiodajnego tlenu. Tajemnica tkwi w procesie nazywanym fotosyntezą. Tlen powstaje tam jako swego rodzaju "produkt uboczny". Theo i Tess dokładnie Wam to wyjaśnią. Poza tym drzewa prócz tlenu dają także cień organizmów schronienie tysiącom organizmów żywych. Dziś o drzewach wiemy całkiem sporo. Umiemy na przykład określić ich wiek: najstarsze znalezione na Ziemi drzewo ma 5000 lat! Niektóre okazy to prawdziwe olbrzymy. W Kalifornii można spotkać drzewa, które mają nawet 120 lat. Aby objąć ich pnie, za ręce musi się wziąć aż 35 dzieci! Największym zagrożeniem dla drzew jest... człowiek. Zanieczyszczenie środowiska naturalnego, wypalanie dżungli podzwrotnikowej - to wszystko przyczynia się do ciągłego zmniejszania powierzchni "zielonych płuc" naszej planety. Przedstawiciele młodego pokolenia - a więc widzowie i czytelnicy CO i JAK - muszą więc aktywnie działać na rzecz ich uratowania.
książka
KryminalistykaOdcinek nr:10
Jest 13 lipca, 9.50 rano. Zasiadamy przed telewizorami i ... oto jesteśmy świadkami napadu na bank. Dwóch złodziei rabuje zawartość bankowego skarbca. Mimo że jeden z pracowników banku uruchamia alarm, policja przybywa na miejsce przestępstwa dopiero wtedy, gdy po rabusiach nie ma już śladu. Nie ma śladu? Czego szuka zatem policyjny pies Gorbi? Okazuje się, że niemal zawsze na miejscu przestępstwa pozostają liczne wskazówki, które mogą zaprowadzić policję do sprawcy. Mogą to być ślady opon albo butów, skrawki materiału, a nawet włos albo otarty naskórek. Jeśli funkcjonariuszom uda się je znaleźć, dzięki analizie DNA będą mogli bez żadnych wątpliwości zidentyfikować ich właściciela, jeśli jego dane znajdują się w policyjnych kartotekach. Nie wolno pominąć absolutnie żadnego śladu, nie wiadomo bowiem, który z nich może mieć decydujące znaczenie w przyszłym śledztwie. Mimo że policja kryminalna na całym świecie stosuje najnowsze zdobycze techniki, helikoptery, mikroskopy, chromatografy itp., psi nos często okazuje się nie do zastąpienia. Na przykładzie Gorbiego widzimy, jak wygląda szkolenie psa policyjnego. Ważny etap pracy dochodzeniowej odbywa się w laboratorium. Daktyloskopia oddaje dziś policji nieocenione usługi. Na całym świecie nie ma bowiem dwóch osób o identycznych odciskach palców. Analiza balistyczna natomiast pozwala ustalić, z jakiej broni oddano strzały. Funkcjonariusze są w stanie określić, jakiego typu była to broń, a nawet zidentyfikować konkretny pistolet czy rewolwer, o ile został on już użyty w czasie innego, zarejestrowanego przez policję przestępstwa. Mimo wyrafinowanych zabiegów przestępców policji często udaje się rozwikłać zagadkę zbrodni. Także Tess, mimo pończochy na głowie, zostaje zidentyfikowana przez Theo. Analiza głosu nie pozostawia już żadnych wątpliwości.
książka
Starożytny RzymOdcinek nr:11
Theo, Tess i Quentin zabierają nas tym razem w daleką podróż w czasie i przestrzeni. Zaintrygowani dziwacznym ubiorem pewnego Rzymianina postanawiają przyjrzeć mu się z bliska. Przy okazji Theo może nieco podszlifować swoją łacinę. Dwa tysiące lat temu starożytny Rzym był kwitnącym miastem, stolicą potężnego Cesarstwa Rzymskiego. Podczas swych licznych podbojów Rzymianie nauczyli się od różnych ludów wielu cennych umiejętności. Wpływy rzymskiej kultury, architektury, języka i prawodawstwa są widoczne w Europie, i nie tylko, po dziś dzień. Współczesny Rzym jest, jak inne wielkie europejskie metropolie, hałaśliwym miastem pełnym spalin. Jednak pozostałości starożytnego świata sprawiają, że jest to miejsce niepowtarzalne. Cofamy się więc w czasie o dwa tysiące lat. Za chwilę wzejdzie słońce. Poznajemy pewnego młodego Rzymianina o imieniu Marcus. Marcus ma dopiero 10 lat i chodzi do szkoły. Jego starszy brat jest legionistą. Marcus marzy o tym, by zostać kiedyś centurionem, czyli dowódcą oddziału legionistów. Poranne przygotowania, na przykład ubieranie, idą całkiem sprawnie dzięki pomocy niewolników. W domu chłopca ich nie brakuje, jego ojciec jest bowiem zamożnym i ogólnie poważanym człowiekiem. Na ulicach Rzymu panuje już spory ruch, za to w południe, kiedy panuje największy upał, robi się zupełnie cicho. Do szkoły chodzą tylko chłopcy, i to z bogatych rodzin. Uczą się historii, geografii, matematyki, muzyki, literatury, a także sztuki pięknego mówienia, czyli retoryki. Brat Marcusa nie ma tak lekkiego życia. Sam ekwipunek rzymskiego legionisty waży około 30 kilogramów! Legioniści są bardzo dobrze wyszkoleni: świadczy o tym chociażby potężny obszar Imperium. Starożytny Rzym sięgał bowiem od dzisiejszej Anglii do Egiptu, od Francji do Niemiec. Rzym miał wielu znanych władców. Jednym z najsłynniejszych był Gajusz Juliusz Cezar. Poznajemy jego historię i okoliczności śmierci z rąk senatorów. Po południu Klaudiusz, tak jak i jego szkolni koledzy, może sobie odpocząć. Dorośli Rzymianie chętnie spędzają wolny czas w łaźniach. Dzieci grają w gry planszowe i bawią się w teatr. Jednak nie wszystkie rzymskie rozrywki są tak niewinne. Na arenach w brutalnych walkach giną gladiatorzy. Pamiątką po tych okrutnych rozrywkach jest między innymi słynne rzymskie Koloseum. Wieczorem przychodzi czas na obfitą kolację. Rzymianie są prawdziwymi smakoszami i chętnie sięgają po tuńczyki, oliwki czy mięso kóz, zapijając to wybornym winem. Nic jednak nie jest wieczne. Jednak w IV wieku n.e. Rzym podzielił się na dwa państwa. Miasto Rzym traciło na znaczeniu. Najazdy Germanów dopełniły dzieła. Po koniec V wieku epoka starożytna dobiegła końca. Rozpoczęło się średniowiecze.
książka
Gady i płazyOdcinek nr:12
Około 400 milionów lat temu pierwsze kręgowce opuściły środowisko wodne, by rozpocząć życie na lądzie. Nie potrafiły jednak całkowicie uniezależnić się od wody. Musiały powracać do niej, by składać jaja, w wodzie rozwijały się też ich larwy. I to nie zmieniło się przez owe 400 milionów lat. Mówi o tym również łacińska nazwa płazów: Amphibia, to znaczy żyjący w dwóch środowiskach. W ciągu około 100 milionów lat z pewnej grupy płazów rozwinęły się pierwsze gady, wyposażone w odporną, nieprzepuszczającą wody skórę i składające jaja chronione przez twardą skorupę. Gady mogły więc całkowicie uniezależnić się od środowiska wodnego. Rozmnażały się także na lądzie. To umożliwiło im opanowanie nowych siedlisk i zdobycie nowych źródeł pożywienia. Około 190 milionów lat temu rozpoczęła się epoka dominacji gadów na Ziemi, która trwała około 120 milionów lat: epoka dinozaurów. Pod koniec kredy dinozaury niespodziewanie, w dość krótkim czasie, wymarły. Do dziś ich zniknięcie stanowi zagadkę dla naukowców. W tamtym czasie zaczęły się rozwijać dobrze nam dzisiaj znane jaszczurki i węże. U wielu ludzi płazy i gady budzą obawę, obrzydzenie, a nawet przerażenie. Skóra wszystkich płazów sprawia wrażenie śliskiej; jest ona tak cienka, że nie zapewnia zwierzęciu żadnej ochrony przez parowaniem, dlatego musi być stale nawilżona. Płazy są zresztą jedynymi zwierzętami, które piją przez skórę! Żywią się innymi zwierzętami, pod warunkiem, że ich ofiary są mniejsze od nich samych i poruszają się. Nieruchomy łup nie budzi żadnego zainteresowania płazów. Wszystkie gady natomiast (łac. Reptilia, od repere = pełzać) mają skórę pokrytą rogowymi łuskami, za to całkowicie pozbawioną gruczołów. Zwierzęta te nie mogą przez skórę ani oddychać, ani pobierać wody, ani jej wydalać. Jednak najważniejszym wynalazkiem gadów jest twarda skorupa, która okrywa ich jaja. Znamy około 10 tysięcy gatunków gadów; jednak wiele z nich żyje w trudno dostępnych dla ludzi terenach, dlatego nasza wiedza o nich nie jest pełna. W tym odcinku serii popularnonaukowej dla młodzieży CO i JAK udajemy się wraz z Theo, Tess i Quentinem do najstarszego europejskiego ogrodu zoologicznego, które znajduje się w Wiedniu. Przyglądamy się tam między innymi, jak opiekunowie karmią krokodyle. Muszą przy tym zachować najwyższą ostrożność, bowiem ich podopieczni należą do bardzo groźnych drapieżników, bez trudu uśmiercających tak duże zwierzęta jak na przykład bawoły. Widzimy też, jak troskliwymi matkami są krokodylice. Znacznie mniej groźnie wyglądają niektóre płazy. Ale pozory mylą! Bajecznie kolorowe drzewołazy są bardzo jadowite. Indianie używali jadu drzewołazów do zatruwania grotów strzał. Jest on tak silnie trujący, że dostawszy się do krwi może zabić lub sparaliżować ptaki, małpy, a nawet inne, znacznie większe od drzewołaza zwierzęta. W tym odcinku CO i JAK obserwujemy również z bliska, na przykładzie kijanki, fascynujący proces metamorfozy, czyli przeobrażanie się larwy w dorosłego osobnika. Theo i Tess przyglądają się także innej, nie mniej fascynującej grupie zwierząt: żółwiom. Gady te mogą żyć grubo ponad 100 lat, dłużej niż jakiekolwiek inne znane nam zwierzę. Niektóre żółwie imponują rozmiarami. Największe żółwie słodkowodne, odkryte zupełnie niedawno w jeziorze w centrum stolicy Wietnamu, Hanoi, osiągają ciężar 250 kg i długość ponad 2 m. W czasie odwiedzin w wiedeńskim ZOO młodzi widzowie dowiadują się też, jak to się dzieje, że węże odbierają zapachy językiem i dlaczego Theo musiał wnieść Quentina do ZOO pod czapką.
książka
RekinyOdcinek nr:13
W kolejnym odcinku CO i JAK nie zabraknie silnych wrażeń. Telewidzowie zobaczą bowiem z bliska zwierzęta, które budzą u większości ludzi paniczny strach: rekiny. Rekiny należą do najstarszych mieszkańców naszej planety: żyły jeszcze przed dinozaurami i od tego czasu niewiele się zmieniły. Obecnie znamy ponad 370 gatunków rekinów; lwia większość z nich jest zupełnie niegroźna dla człowieka. Należy do nich na przykład największy ze wszystkich rekin wielorybi, osiągający ponad 13 metrów długości. Niebezpieczny dla człowieka może być natomiast żarłacz biały, zwany niekiedy ludojadem, rekin tygrysi, a także żarłacz błękitny. Jednak, jak się wydaje, ludzkie mięso ani rekinom nie smakuje, ani specjalnie im nie służy, a ich ataki na ludzi są przeważnie omyłkowe. Deska surfingowa widziana od dołu przypomina bowiem kształtem przysmak rekinów, czyli fokę. Ludzie stanowią dla rekinów znacznie większe zagrożenie niż rekiny dla ludzi, także dlatego, że niszczą ich naturalne środowisko. Nieuzasadniony lęk przed rekinami pogarsza sytuację tych zwierząt, a ich poznanie powinno się przyczynić do lepszej i skuteczniejszej ochrony. Wśród wszystkich zmysłów rekina najważniejszy jest słuch: rekin odbiera na przykład infradźwięki, których nie słyszy człowiek. Ważny jest również zmysł dotyku. Za pomocą tak zwanej ampułki Lorenza rekin wyczuwa natomiast pole elektryczne. Bystre oczy nie przydają się ani w mrocznych głębinach, ani w mętnych wodach przybrzeżnych, dlatego ostry wzrok ma tylko żyjący na otwartym morzu żarłacz błękitny. Rekiny często łamią sobie zęby na swych ofiarach, jednak, dzięki wynalazkowi uzębienia rewolwerowego, nie stanowi to dla nich żadnego problemu. W pysku rekina znajduje się kilka rzędów zębów. Złamane są natychmiast zastępowane przez nowe. Ta cecha szczególnie podoba się Tess. Tylko z czego mieliby żyć dentyści? W tym odcinku CO i JAK widzowie dowiadują się także, że różne gatunki rekinów rozmnażają się w różny sposób. Są wśród nich nawet kanibale: nienarodzone jeszcze tawrosze pożerają się wzajemnie w ciele matki. Z około 60 zarodków na świat przychodzą zaledwie dwa najsilniejsze, z największymi szansami na przeżycie. Noworodki kosogona natomiast mają w chwili narodzin półtora metra długości. Rekinie dzieci muszą być duże i samodzielne, ponieważ matki zupełnie się nimi nie interesują i w żaden sposób ich nie ochraniają. Dzielny zwykle Theo najwyraźniej czuje respekt przed królami mórz, za to Tess wydaje się nimi absolutnie zafascynowana. Dzięki jej uporowi możemy towarzyszyć badaczom rekinów w jednej z ich wypraw i poznać bliżej te fascynujące zwierzęta.
książka
PogodaOdcinek nr:14
W każdym miejscu na Ziemi i o każdej porze, zawsze i wszędzie jest jakaś pogoda. Zjawiska pogodowe zawdzięczamy występowaniu atmosfery i wody, ale nie byłoby ani chmur, ani wiatrów, ani deszczu, gdyby nie Słońce. Słońce emituje na Ziemię światło i ciepło. Skutki tego procesu odczuwamy codziennie na własnej skórze: pocimy się w czasie upałów, drżymy z zimna w mroźne dni, a czasem mokniemy w deszczu. Powietrze otacza naszą planetę niczym ochronny płaszcz. Ale nie jest to płaszcz nieruchomy. Masy powietrza przemieszczają się w poziomie, tworząc wiatr. Czasem wieje on tak silnie, że powoduje znaczne zniszczenia. Takie niszczycielskie huragany często pustoszą na przykład wybrzeże Florydy. Powietrze jest taką samą materią jak kamień czy woda. Nie widzimy go, choć jest wszędzie wokół nas. Wywiera ono pewną siłę na wszystko, co znajduje się na Ziemi, także na nas. Siłę tę nazywamy ciśnieniem atmosferycznym Wiatru nie można powstrzymać, jednak można się przygotować na jego przyjęcie. Zbieraniem informacji o rozmaitych zjawiskach pogodowych i sporządzaniem prognoz zajmuje się nauka zwana meteorologią. Wielu meteorologów pracuje przy komputerach, są jednak i tacy, którzy w kabinach samolotów meteorologicznych wlatują w sam środek huraganu, aby dokonać niezbędnych pomiarów. Zbieraniem danych w powietrzu zajmują się również balony i satelity meteorologiczne, współpracujące z ponad 10 tysiącami stacji meteorologicznych na całym świecie. Masy powietrza przemieszczają się również w pionie. Ogrzane promieniami słonecznymi powietrze wędruje do góry, a na jego miejsce napływa chłodniejsze powietrze z innych regionów. Ciepłe masy wędrują coraz wyżej i wyżej, schładzają się i tworzą chmury. Istnieje kilka rodzajów chmur, a ich występowanie pozwala z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, czy za chwilę spadnie deszcz, a może rozpęta się burza. W tym odcinku CO i JAK widzowie poznają między innymi mechanizm powstawania burzy, a także deszczu, śniegu i gradu. Ziarna gradu mogą mieć niekiedy rozmiary piłeczki golfowej! Jednak Theo niepotrzebnie obawia się potopu. Cała woda krążąca w atmosferze nie spadnie na Ziemię w jednym momencie. Niebezpieczne mogą być natomiast pioruny, trąby powietrzne czy wywołane przez huragany potężne fale. Tess przekonuje się na własnej skórze, że sporządzenie prognozy pogody nie jest prostym zadaniem. Zresztą, jak wszyscy wiemy, również zawodowym meteorologom zdarza się czasem pomylić.
książka
PiraciOdcinek nr:15
Tym razem CO i JAK zaprasza na wyprawę w czasie: cofamy się o setki lat, do epoki piratów i korsarzy. Telewidzowie dowiadują się, od kiedy istnieją piraci i dlaczego niektórzy ludzie porzucali uczciwe życie i zostawali piratami, a także jak żyli i jak się ubierali, jakich przestrzegali zasad i jak wyglądał ich zwykły dzień. Okazuje się między innymi, że wśród korsarzy były też kobiety! Nieustraszeni buntownicy na statkach obładowanych czarną banderą, rabujący bogactwa i oswobadzający piękne kobiety. Tak dziś wyobrażamy sobie piratów. Taki wizerunek znamy z filmów, jednak nie miał on zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Towarzyszymy pirackiemu statkowi podczas jednej z łupieżczych wypraw. Czy uda się zlokalizować na morzu statek z bogatymi pasażerami i skarbami na pokładzie? Czy atak na jego pokład się powiedzie? Dowódcą korsarskiego okrętu był z reguły najbardziej doświadczony i najodważniejszy z piratów. Theo ma zamiar pójść ich śladem, jednak Tess nieco powątpiewa w jego umiejętności. Zobaczmy więc, jak będzie przebiegała ich wyprawa. Udokumentowana historia piractwa liczy sobie ponad 2000 lat. Już starożytni rzymscy żeglarze musieli zmagać się z piratami; średniowieczni bracia witalijscy siali postrach na Bałtyku i Morzu Północnym. Wprawdzie epoka korsarzy skończyła się dobre 200 lat temu, ale morskich rabusiów możemy spotkać jeszcze dziś, na przykład w Zatoce Bengalskiej. W 1492 roku Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę. Wkrótce Europejczycy dotarli do królestw Azteków i Inków wraz z ich legendarnymi bogactwami. W Meksyku Hiszpanie odnaleźli jeszcze większe, jeszcze wspanialsze skarby. Od XIV do XVI wieku rabusiostwo na wybrzeżach Francji i Anglii było regularnym zajęciem. Mężczyźni, którzy trudnili się tym tyleż podejrzanym, co intratnym procederem, byli kapitanami, żołnierzami i podróżnikami, działającymi na zlecenie wpływowych osobistości. Korsarze uprawiali swoje rzemiosło publicznie, wiedzieli bowiem, że cieszą się poparciem bogatych kupców, budowniczych okrętów, dostawców, agentów, bogatej szlachty, a niekiedy także rodzin królewskich. Słynny pirat Francis Drake otrzymał nawet od angielskiej królowej Elżbiety tytuł szlachecki. Pod koniec XVI wieku zniesiono tzw. listy żelazne: korsarstwo znowu stało się przestępstwem. Wielu piratów osiedliło się na Karaibach, tworząc pirackie państwo bukanierów. Byli wtedy prawdziwą plagą, bowiem napadali na każdy statek, który pojawił się w pobliżu. W tym odcinku CO i JAK widzowie poznają zasady, jakimi kierowali się piraci. Nieposłuszeństwo było surowo karane: niepokorny pirat najczęściej był wyrzucany do morza i jeśli miał szczęście, docierał do bezludnej wyspy, gdzie musiał sobie radzić sam. Życie piratów było barwne i burzliwe. Przecież każda wyprawa mogła być dla nich tą ostatnią.
książka
KotyOdcinek nr:16
Rodzina kotowatych dzieli się na trzy grupy: koty małe, koty duże i gepardy. Do małych kotów należą oprócz naszego kota domowego między innymi także puma, ryś i żbik. Duże koty zaś to lew, tygrys, jaguar i lampart. To właśnie im w dużej mierze jest poświęcony ten odcinek CO i JAK. Theo, Tess i Quentin przyglądają się lwom zamieszkującym afrykańskie sawanny. Lwy to jedyne koty, które żyją i polują w stadach. Wszystkie inne zwierzęta z tej rodziny są raczej samotnikami. Tess wydaje się zafascynowana zwinnością i siłą dużych dzikich kotów i zupełnie się ich nie boi, w przeciwieństwie do Theo, który, jak zobaczymy, potrafi całkiem szybko biegać! Swoją niezwykłą zwinność koty zawdzięczają doskonałemu połączeniu 244 kości i 512 mięśni. Kręgosłup kota utrzymują mięśnie, a nie, jak u człowieka, więzadła. Zwiększa to jego gibkość i umożliwia rozciąganie i robienie kociego grzbietu. Długi ogon pozwala zachować równowagę podczas biegu i skoków. Kot ma też znacznie większe niż człowiek pole widzenia i wrażliwszy zmysł wzroku. Dzięki znajdującej się w oku specjalnej odblaskowej warstwie koty widzą w nocy sześć razy lepiej niż człowiek! Również pod względem słuchu nie dorastamy kotom do pięt! Jako drapieżniki koty muszą nauczyć się polować. Na początku odbywa się to w czasie zabawy: szamotania, gryzienia, prychania i skradania. Potem kociaki towarzyszą matce podczas polowania. Koty są bardzo cierpliwymi łowcami: nasze domowe mruczki potrafią godzinami tkwić przy mysiej dziurze w oczekiwaniu na zdobycz. W chwytaniu ofiary nieodzowne okazują się ostre pazury i zęby. Pochwycone zwierzę nie ma praktycznie szansy na ratunek. Nic dziwnego, że po takiej wędrówce Tess chciałaby mieć własnego kotka. Ale posiadanie domowego zwierzęcia to ogromny obowiązek: trzeba o nie dbać, karmić, pielęgnować. Zdaje się, że Quentin też otrzyma odpowiedzialne zadania.
książka
Statki i okrętyOdcinek nr:17
Pierwszym środkiem transportu użytym przez człowieka do pokonania wodnej przeszkody był zapewne drewniany pień. Dzisiaj po wszystkich morzach świata kursują nowoczesne kontenerowce przewożące towary, promy zapewniają szybkie połączenia między odległymi portami, a urlopowicze spędzają wakacje na pokładach luksusowych wycieczkowców. Tym razem wraz z Theo, Tess i Quentinem w największym porcie kontenerowym na świecie, w Rotterdamie, wsiadamy na pokład ogromnego kontenerowca MV Vespucci. Ale najpierw przyjrzymy się, jak przy użyciu ogromnych portowych dźwigów odbywa się załadunek kontenerów, czyli znormalizowanych pojemników zawierających rozmaite ładunki. Tym razem są to między innymi owoce, meble i części zamienne do maszyn. Cały ładunek waży łącznie ponad 45 tysięcy ton! W niektórych miejscach, jeden na drugim, stoi aż 16 kontenerów. Ich miejsce jest bardzo szczegółowo określone, każdy błąd może spowodować utratę równowagi przez statek i katastrofę! W tym odcinku CO i JAK widzowie dowiadują się między innymi, jak rozwijał się napęd jednostek pływających, od dłubanek poruszanych siłą ludzkich mięśni, poprzez napędzane wiatrem żaglowce, dymiące parowce, aż do supernowoczesnych okrętów podwodnych z napędem atomowym. Obserwują, jak kontenerowiec, prowadzony przez holownik, opuszcza port i przemierza morza i oceany. W czasie rejsu załoga ma sporo zajęć, oprócz rutynowych prac na i pod pokładem odbywają się próbne alarmy i ćwiczenia na wypadek ewentualnej katastrofy czy awarii. W takich chwilach najbardziej liczy się bowiem szybkość działania i zgranie załogi. Ku przerażeniu Theo otwarte morze skłania jego towarzyszkę do urządzenia minirecitalu, do którego jednak, na szczęście, nie dochodzi. Jak się bowiem okazuje, Tess, podobnie jak wiele osób, cierpi na chorobę morską. Dzięki wizycie na MV Vespucci widzowie CO i JAK mogą zobaczyć, jak wygląda zwykły dzień marynarza, co je załoga statku i jak przygotowywane są posiłki. Na koniec wybieramy się do stoczni, aby zobaczyć jak powstaje statek. Przy okazji Theo tłumaczy nam, jak to się dzieje, że ciężki, zbudowany ze stali statek unosi się na wodzie i nie tonie. A na koniec dowiadujemy się, jakie to skomplikowane narzędzie zamówił Theo!
książka
KonieOdcinek nr:18
Człowiek pierwszy raz siadł na końskim grzbiecie zapewne powodowany ciekawością. Prawdopodobnie błyskawicznie wylądował z powrotem na ziemi, bowiem nienawykły do ciężaru rumak wierzgał i skakał ile sił. Przyszły jeździec, chcąc podporządkować sobie znacznie silniejsze od niego zwierzę, musiał coś wymyślić. Co? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w kolejnym odcinku popularnonaukowego serialu CO i JAK pt. Konie. Ten odcinek serialu CO i JAK wprowadzi Was w tajniki jazdy konnej. Poznacie Annę i Teresę, dwie przyjaciółki, które regularnie odwiedzają stadninę i uczą się jeździć konno. Towarzysząc im podczas lekcji będziecie mieli okazję zobaczyć m.in., jak osiodłać konia, jak utrzymać się w siodle i jak porozumiewać się z koniem, a także jak dbać o zwierzę, które bardzo chętnie zostaje przyjacielem człowieka. Koń towarzyszy człowiekowi od wielu tysięcy lat. Dzięki pracy koni wielu naszych przodków mogło zarobić na swoje utrzymanie. Konie ciągnęły i nosiły spore ciężary. Na ich grzbietach ludzie przemierzali dalekie trasy. Konie pracowały w kopalniach, do dziś są jeszcze wykorzystywane w rolnictwie. Podczas gdy dzisiejsi mieszkańcy Azji, Ameryki Południowej i Europy Wschodniej nadal nie potrafią obejść się bez koni, mniej więcej czterdzieści lat temu zwierzęta te niemal całkowicie znikły z krajobrazu krajów wysoko uprzemysłowionych. Ale od lat siedemdziesiątych XX wieku liczba miłośników tych pięknych czworonogów nieustannie rośnie. Staremu przysłowiu "największe piękno na świecie na końskim leży grzbiecie" przywrócono dawne znaczenie. Młodsi i starsi coraz chętniej uprawiają rekreacyjne sporty jeździeckie. Także bohaterowie niniejszego odcinka serialu CO i JAK, Theo, Tess i Quentin, postanawiają spróbować swoich sił w jeździectwie. Theo uważa się nawet za specjalistę w tej dziedzinie. Co zaś na ten temat sądzi Tess? Przekonaj się oglądając kolejny odcinek serialu. A czy wiecie jak wyglądali przodkowie konia? Theo i Tess nie mogą uwierzyć, że najstarszy znany nam przodek konia domowego w ogóle nie przypominał tego zwierzęcia. Było to stworzenie mniej więcej wielkości lisa, albo - jak kto woli - Quentina. Konie występowały w różnych zakątkach naszej planety już przed tysiącami lat. Stopniowo, w sposób naturalnej selekcji, wykształciły się lokalne odmiany, czy też rasy koni, odznaczające się określonymi, charakterystycznymi cechami budowy i temperamentu. Duży wpływ na powstanie ras koni miał też człowiek, krzyżując najsilniejsze, najsprawniejsze bądź najpiękniejsze zwierzęta. Dziś istnieje około 180 ras koni. Czy umiecie wymienić chociaż kilka? Theo, Tess i Quentin z pewnością Wam w tym pomogą. Jeśli interesuje Was, w jaki sposób koń został towarzyszem człowieka, co to jest pokrój, jak zachowują się konie, co to jest ujeżdżenie czy woltyżerka, a także jak powinno wyglądać wyposażenie jeźdźca lub po prostu jak zaprzyjaźnić się z koniem. Oglądajcie kolejny odcinek serialu CO i JAK pt. Konie.
książka
Planety i podróże kosmiczneOdcinek nr:19
W kolejnym odcinku popularnonaukowego serialu CO i JAK trójka przyjaciół - Theo, Tess i Quentin - zgłębia zagadki wszechświata. Poznają Układ Słoneczny i planety okrążające Słońce, a także tajniki niecodziennego zawodu astronauty. Theo marzy o podróży w kosmos superszybką rakietą i chyba nie jest w swych marzeniach odosobniony... Ludzie od tysiącleci marzyli o podróżach kosmicznych. Już w starożytnym Rzymie zastanawiano się, jak dolecieć do gwiazd. Francuski pisarz Juliusz Verne dwa wieki temu opowiadał w swych książkach o przyszłych wyprawach na Księżyc. Dziś każdy na ekranie telewizora może śledzić, jak rakiety wynoszą sondy i satelity w przestrzeń kosmiczną. Pierwsze rakiety skonstruowano przed wiekami w Chinach. Był to rodzaj fajerwerków, stosowanych także jako broń. W XIV i XV wieku rakiety pojawiły się w Europie i były używane do ostrzeliwania wrogich miast. Z upływem czasu ich funkcje wojskowe zanikły i stosowano je jedynie do uświetniania różnego rodzaju uroczystości. Dopiero w XX wieku zainteresowanie techniką rakietową ożyło na nowo; szczególnie podczas drugiej wojny światowej. Po zakończeniu wojny wiedza ta została wykorzystana w badaniach przestrzeni kosmicznej. Dotychczasowe osiągnięcia nowej ery to pierwsze lądowanie amerykańskiej misji Apollo na Księżycu oraz lot sondy kosmicznej Voyager 2 w kierunku planet zewnętrznych. Ale osiągnięciem jest także przybliżenie nam przez sondy kosmiczne prawie na wyciągnięcie ręki naszych najbliższych sąsiadów w Układzie Słonecznym - planet Merkury, Wenus i Mars - bowiem nawet w największych lunetach znajdujących się na Ziemi wyglądają one zaledwie jak rozmyte krążki lub sierpy. Dziś jesteśmy w posiadaniu wspaniałych zdjęć wydmowego krajobrazu Marsa i dziwacznego świata kraterów na Merkurym. Oczy radarów spoglądają poprzez gęste chmury Wenus. Posiadamy dokładne mapy nawet najdalszych księżyców Urana i Neptuna. Naukowcy długo zastanawiali się, czy człowiek potrafi przystosować się do przebywania w kosmosie. Badania pokazały, że jest to możliwe i nie wpływa negatywnie na organizm. Być może jakiś młody miłośnik serialu CO i JAK poleci kiedyś na Marsa? Jednak zasiedlenie tej planety albo też podróże do innych układów słonecznych, jak to często ma miejsce w książkach science fiction, pozostaną chyba na zawsze utopią. Nie potrafilibyśmy dłużej przebywać w tak nieprzyjaznych dla nas, ludzi, warunkach. Theo i Tess zastanawiają się także, czy gdzieś w kosmosie istnieje życie. W najbliższym sąsiedztwie naszego Słońca znajduje się przecież kilka gwiazd, które mogłyby posiadać zamieszkałe planety, podobne do Ziemi. Czy mamy więc towarzystwo we wszechświecie?
książka
Komputery i robotyOdcinek nr:20
Kolejny odcinek serialu CO i JAK wprowadza widza w świat komputerów i robotów. Tym razem między wiecznie sprzeczającymi się przyjaciółmi dochodzi do dość nietypowego pojedynku. Theo i Tess konstruują supernowoczesne roboty. Kto wygra? Czyj robot okaże się lepszy? Nic dziwnego, że Theo i Tess tak interesują się robotyką i informatyką. Czasy, w których żyjemy, noszą miano ery komputerów. I słusznie: trudno nie zauważyć, że urządzenia te zdominowały współczesny świat. Stoją w klimatyzowanych, pilnie strzeżonych centrach komputerowych firm i placówek badawczych, królują na każdym niemal biurku, dostarczają przez Internet niezliczoną liczbę informacji, przekazują pocztę elektroniczną, umożliwiają wędrówki w wirtualnej przestrzeni, pełnią ważne funkcje w wielu przedmiotach codziennego użytku, poczynając od kuchenki mikrofalowej, poprzez odtwarzacz płyt kompaktowych i telefon, na automatach biletowych skończywszy. Roboty, będące wyposażonymi w zmysły i kończyny komputerami, montują samochody, badają odległe planety i niedługo zapewne opanują takie miejsca jak gospodarstwa domowe czy sale operacyjne. Zwycięski pochód mikroelektroniki i technologii informatycznej zmienił nasze życie na niespotykaną dotąd skalę. Komputery przejmują miejsca pracy w różnych zawodach. Wprawdzie dzięki nim powstają także nowe etaty, ale jest ich niewiele i tylko nieliczni fachowcy są na tyle wykształceni, by mogli sprostać stawianym im wysokim wymaganiom. Z wszystkich narzędzi, jakie wymyślił człowiek, komputer jest najpotężniejszy i najbardziej wszechstronny. A pamiętać trzeba, że znajduje się on jeszcze w fazie rozwoju. Od nas zależy jak zastosujemy to narzędzie: dla dobra człowieka czy przeciw niemu. W niniejszym odcinku serialu CO i JAK Theo, Tess i Quentin zaglądają także do wnętrza komputera i poznają jego budowę. Miejsce to szczególnie podoba się Quentinowi, który znajduje tu wielką miłość!
książka
KolejeOdcinek nr:21
Kolej jest nieodłącznym elementem naszej rzeczywistości. Dzięki niej możemy podróżować niemal po całym świecie. Pociągi są doskonałym środkiem lokomocji. Mkną przez wydrążone w górach lub przeprowadzone pod rzekami czy kanałami tunele, przemierzają bezkresne równiny, nie boją się śniegu ani lodu. Pociągi dowożą swoich pasażerów sprawnie i szybko do celu. Siłą napędową pociągu jest lokomotywa. To ona ciągnie za sobą wagony. W pociągu może się zmieścić znacznie więcej ludzi niż np. w samochodzie, autobusie czy samolocie. Poza tym pociągi mogą przewozić ogromne ilości towarów. Są więc doskonałym środkiem transportu. A przy tym bardzo szczególnym. Pociąg i droga, po której się porusza, są bardzo ściśle ze sobą związane. Tą drogą są tory. Kolej nie jest wynalazkiem jednego człowieka. Do jej powstania przyczyniło się bardzo wielu konstruktorów. Najstarsze tory znaleziono już w średniowiecznych kopalniach. Po drewnianych szynach na małych wagonikach wyciągano ze sztolni węgiel. Wagoniki bardzo często ciągnęli ludzie lub konie. Zanim pociąg zaczął mknąć po torach o własnych siłach, musiało upłynąć wiele czasu. Pierwsze lokomotywy napędzane były energią pary wodnej, tej samej, która podnosi pokrywkę na garnku z wrzącą wodą. Ruszenie z miejsca ogromnej maszyny nie było jednak łatwym zadaniem i wymagało kilku godzin pracy. Aby doprowadzić wodę do wrzenia, trzeba było najpierw dobrze rozpalić palenisko, a następnie utrzymywać w nim stałą temperaturę, dorzucając nieustannie węgla. W niniejszym odcinku serialu CO i JAK Theo, Tess i Quentin nie tylko wyjaśniają, w jaki sposób para porusza ogromną maszynę, ale i sami próbują własnych sił w prowadzeniu lokomotywy. Jak daleko uda się im dojechać? Na początku XIX wieku sunące po szynach lokomotywy wywoływały bardzo żywe reakcje. Jedni z entuzjazmem i fascynacją przyglądali się nowemu wynalazkowi, inni ze strachem i grozą żegnali się na sam widok czarnego potwora sunącego po szynach. Z czasem przyzwyczaili się jednak do tego środka lokomocji. Nie sposób było bowiem nie docenić jego zalet. Nie wszyscy podróżowali tak samo. Podczas gdy jedni tłoczyli się na niewygodnych drewnianych ławach, inni pławili się w luksusach. Na przykład prywatny pociąg niemieckiego cesarza Wilhelma II składał się łącznie z dziewięciu wagonów! Była tam między innymi doskonale wyposażona kuchnia, luksusowy wagon restauracyjny i komfortowe salonki. Theo i Tess postanawiają sprawdzić jak podróżuje się w starym drewnianym przedziale i jak zwykle dochodzi między nimi do sprzeczki. O co się kłócą? Kto ma rację? A gdzie podział się Quentin? Bohaterowie serialu CO i JAK interesują się nie tylko starymi pociągami. Pokazują nam także superszybkie nowoczesne pociągi. Zasiadają na przykład przy kokpicie nowoczesnego pociągu ICE. Ale czy któreś z nich umie prowadzić pociąg?
książka
SamochodyOdcinek nr:22
5000 lat temu człowiek dokonał odkrycia, które wywarło ogromny wpływ na rozwój cywilizacji: wynalazł koło. Potem przez stulecia zastanawiał się, jak najlepiej wykorzystać ów wynalazek do przemieszczania się i przewozu towarów i skonstruował pierwszy samodzielnie poruszający się pojazd, czyli samochód. Obecnie liczba samochodów na całym świecie sięga 500 milionów. W Europie Środkowej jedno auto przypada na dwóch mieszkańców. Życie bez samochodu wydaje się już dzisiaj niemożliwe. W kolejnym odcinku popularnonaukowego serialu CO i JAK Theo, Tess i Quentin opowiadają o długiej i żmudnej drodze od pierwszych wynalazków do bolidów bijących rekordy prędkości na lądzie, przedstawiają wysiłki konstruktorów pracujących nad tym, by jazda samochodem była nie tylko coraz przyjemniejsza i szybsza, ale także bardziej bezpieczna i przyjazna dla środowiska. Dziś trudno już uwierzyć, że pierwsze auto potrzebowało palacza, ponieważ było napędzane parą wodną. Aby wehikuł nie stanął po drodze, palacz musiał stale dbać o odpowiednio wysoką temperaturę w kotle. A czy wiecie, jak zbudowane są i jak działają współczesne samochody? Jak pracuje silnik? Jak działają biegi w samochodzie i do czego służy prądnica? Theo, Tess i Quentin zaglądają pod maskę samochodu i szukają odpowiedzi na te i wiele innych pytań. Klienci oglądając nowe auta w salonach samochodowych często nie przypuszczają nawet, jak wielu ludzi pracowało nad tym, aby samochód był gotowy do produkcji seryjnej. Najpierw do pracy biorą się projektanci i styliści, potem graficy komputerowi, a w końcu inżynierowie i pracownicy laboratoriów. Opracowanie nowego modelu i przygotowanie go do produkcji może trwać trzy, cztery lub nawet pięć lat. Także Theo próbuje swoich sił w konstrukcji samochodów. Pracuje nad samochodem jutra, a wynik – jak zwykle – będzie zaskakujący. Już sto lat temu ludzie zastanawiali się, jak będą wyglądać samochody przyszłości. W latach 50. XX wieku naukowcy i pisarze snuli fantastyczne plany. Samochody miały potrafić nurkować i latać, sunąć po szynach, a dzięki napędowi rakietowemu przekraczać barierę dźwięku. Większość niegdysiejszych marzeń jest dziś - pod względem technicznym - możliwa do zrealizowania. Jednak nikt wówczas nie przypuszczał, że aż tyle samochodów będzie jeździć po świecie. Mało kto miał pojęcie, przed jakimi problemami staną specjaliści od ruchu drogowego i projektanci samochodów. Dziś nikt chyba nie chce, by auta pływały lub latały. Od samochodu oczekuje się, by był przyjazny dla środowiska, bezpieczny oraz oszczędny. To dopiero wyzwanie dla projektantów!
książka
Księżyc i WszechświatOdcinek nr:23
W niniejszym odcinku serialu CO i JAK Theo, Tess i Quentin zgłębiają zagadki kosmosu i wybierają się w bardzo daleką podróż - na Księżyc. Księżyc od miliarda lat okrąża Ziemię, od tysiącleci ludzie go obserwowali, otaczali boską czcią i marzyli o możliwości podróży na ten najbliższy nam we wszechświecie obiekt. Jego regularnie powtarzające się fazy pomogły naszym przodkom w konstrukcji pierwszego użytecznego kalendarza. Księżyc wpływa na Ziemię nie tylko przez wywoływanie przypływów i odpływów. Wielu badaczy jest zdania, że przyczynił się do powstania życia na Ziemi i przyczyni się także do jego ostatecznego zmierzchu. Dzięki stosunkowo niewielkiej odległości od Ziemi Księżyc stał się pierwszym ciałem niebieskim, którego rozmiary i ukształtowanie udało się zbadać. Przełomową datą w historii ludzkości był rok 1969, kiedy na Księżycu wylądował pierwszy człowiek. Theo, Tess i Quentin idą więc w jego ślady. Tylko dlaczego Theo podczas lotu tak strasznie się trzęsie? Czy uda im się bezpiecznie wylądować na Księżycu? A jak podróż znosi Quentin? Już rzut oka na mapę lub globus Księżyca pozwala się zorientować, że na naszym kosmicznym sąsiedzie istnieją dwa rodzaje krajobrazu: ciemne, dość gładkie niziny zwane morzami i jasne, usiane kraterami wyżyny. Dawniej wierzono, że Księżyc, podobnie jak Ziemia, ma oceany i kontynenty. Ale na Księżycu nie ma ani wody, ani powietrza. Wspomniane ciemne morza księżycowe to duże powierzchnie zestalonej lawy, która w przeszłości zalała podłoże i zastygła. Na wyżynach znajduje się olbrzymia ilość mniejszych i większych kraterów, natomiast na obszarze mórz jest ich zadziwiająco mało. Widać też potężne łańcuchy górskie, długie doliny i głębokie szczeliny. Z wielu kraterów rozchodzą się promieniście jasne smugi. Odległość między Ziemią a Księżycem wynosi 384 400 kilometrów. Piechur, który chciałby pokonać tę odległość, maszerowałby około 11 lat, pociąg Intercity jechałby 5 miesięcy, jumbo jet leciałby 20 dni. Statek kosmiczny pokonuje taką odległość w ciągu kilku dni, a sygnał świetlny czy radarowy w zaledwie 1,3 sekundy świetlnej. Choć odległość ta wydaje się nam ogromna, jest niczym przy dystansie, który dzieli nas od Słońca: 150 milionów kilometrów. Ale nawet ta odległość jest nieznaczna, jeśli weźmie się pod uwagę ogrom całego wszechświata. Planeta Saturn jest odległa od Słońca o prawie 1,3 godziny świetlnej. Najbliższa Ziemi gwiazda znajduje się w odległości 4,26 lat świetlnych i najszybsze współczesne pojazdy kosmiczne potrzebowałyby dziesiątków tysięcy lat, by do niej dotrzeć. Wszechświat kryje w sobie wiele zagadek. Chociaż uparcie zgłębiamy jego tajemnice i wysyłamy w kosmos nowoczesne rakiety, sondy i satelity, to i tak daleko nam jeszcze do poznania całej prawdy. Czy Theo, Tess i Quentin odkryją coś niezwykłego podczas swojej podróży? Możemy tylko zdradzić, że Theo tak zachwyci się spokojem panującym na Marsie, że postanowi się na nim osiedlić. Czy jednak odważy się na nim zamieszkać i porzucić swoich przyjaciół?
książka
Nasze ciało i mózgOdcinek nr:24
Ludzkie ciało jest najdoskonalszym dziełem natury. Historia tego niewyobrażalnie złożonego organizmu rozpoczęła się w praoceanie 4 miliardy lat temu i ciągle jeszcze nie dobiegła końca. Na Ziemi żyje ponad 6 miliardów ludzi, każdy człowiek jest jednak inny. Nie ma dwóch takich samych osób na świecie. Wystarczy spojrzeć na tłum na ulicy. Niektórzy są niscy, inni wysocy, jedni chudzi, drudzy grubi, ludzie różnią się kolorem włosów, oczu czy odcieniem skóry. Chodzą, biegają, rozmawiają, śmieją się - każdy na swój własny, niepowtarzalny sposób. Mimo tak dużej różnorodności wszystkich łączy jedno: tak samo zbudowany organizm. Ciało każdego człowieka utrzymuje kostny szkielet, w żyłach każdego człowieka tętni krew, każdy ma tak samo funkcjonujący układ pokarmowy czy oddechowy, takie same narządy zmysłów itp. W niniejszym odcinku serialu CO i JAK Theo, Tess i Quentin postanawiają zgłębić tajniki ludzkiego ciała. Poznają funkcjonowanie narządów wewnętrznych, a także dowiadują się, że są one, tak jak cały organizm, zbudowane z maleńkich wyspecjalizowanych komórek. Jednocześnie obserwują możliwości własnych organizmów, dochodząc jednak do wniosku, że zdecydowanie największym cudem natury jest ciało... Quentina! Dlaczego? Sam Quentin jest odpowiedzią na to pytanie! Ale i ciało ludzkie jest nieprzeciętnym wynalazkiem. Współpraca wszystkich narządów, mięśni, kości jest rozwinięta do perfekcji. Żadna maszyna na świecie nie jest tak doskonale skonstruowana. Ogromną rolę odgrywa tu niezwykły przywódca: mózg. Mózg jest najbardziej złożonym i rozwiniętym organem, jaki natura kiedykolwiek stworzyła. Z powodu swych nadzwyczajnych możliwości - zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu - jest to z pewnością także najbardziej fascynujący organ w ludzkim ciele. Może służyć do tworzenia dzieł sztuki lub rozpętywania wojen, do wykonywania genialnych obliczeń lub unicestwiania narodów. Człowiek bez mózgu nie byłby w stanie zasiedlić Ziemi ani też zdobyć przestrzeni kosmicznej. Jako siedlisko duszy i rozumu mózg jest jednak, nawet dla uczonych neurologów, ciągle jeszcze zagadką. Mózg jest częścią układu nerwowego, za pomocą którego utrzymujemy kontakt z otoczeniem. Jest niezbędny do postrzegania tego, co nas otacza. Bez niego nie bylibyśmy w stanie widzieć, słyszeć, czuć zapachu, smaku, dotyku. Bez układu nerwowego nie funkcjonowałoby oddychanie i trawienie, nie moglibyśmy używać mięśni, mówić ani poruszać się. Wszystkie te czynności wymagają bowiem koordynacji. Pozbawiony układu nerwowego człowiek byłby bezwolny i bierny niczym przytwierdzona do morskiego dna gąbka. W kolejnym odcinku popularnonaukowego serialu CO i JAK nie zabraknie dobrej zabawy - zobaczycie, jak wiecznie przekomarzający się Theo i Tess razem tańczą - a także solidnej dawki wiedzy.
książka
PająkiOdcinek nr:25
Niewiele zwierząt wywołuje w nas taki wstręt i strach jak pająki. Najczęściej brzydzimy się tych stworzeń, żyjących w ciemnych, zapomnianych zakamarkach, sprawnie poruszających się na cienkich, patykowatych nogach lub spuszczających się bezszelestnie na pajęczynie z sufitu. Także Theo i Tess panicznie boją się pająków. Dlatego też postanowili poświęcić im kolejny odcinek serialu CO i JAK: aby lepiej je poznać i się z nimi oswoić. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Najczęściej strach przed pająkami jest zupełnie nieuzasadniony. Większość pająków wcale nie jest niebezpieczna dla człowieka. Pająki są nawet bardzo pożyteczne. Polują na owady, które niejednokrotnie wyrządzają spore szkody w ludzkich siedzibach, na przykład w naszych spiżarniach. Źródłem strachu jest więc raczej nasza niewiedza niż realne zagrożenie. Biolog dr Peter Jäger, pracownik Uniwersytetu w Moguncji, od wielu lat bada pająki i jest zafascynowany tymi stworzeniami. Postanowił nawet podjąć walkę ze stereotypami krążącymi na ich temat. Aby dzieci, młodzież i studenci mogli lepiej poznać te zwierzęta, prowadzi specjalne szkolenia, w trakcie których uczą się rozpoznawać różne rodzaje pająków, ich zachowania i zwyczaje. Na świecie żyje około 35 000 gatunków pająków. Już od ponad 380 milionów lat zamieszkują one przeróżne środowiska, mogą żyć zarówno w suchym i gorącym, jak i wilgotnym klimacie. Niektóre gatunki mieszkają nawet w zbiornikach wodnych. Ponadto ich ciało jest prawdziwym dziełem natury. Pająki są w niezwykle ruchliwe i szybkie. Specyficzna budowa kończyn pozwala im poruszać się nawet po zupełnie gładkich i pionowych powierzchniach. W kolejnym odcinku popularnonaukowego serialu CO i JAK poznacie studentów, którzy postanowili zgłębić niektóre tajemnice pająków. Zabiorą Was na wycieczkę do lasu. Czy uda im się znaleźć interesujące gatunki pająków? Poszukiwania wcale nie są takie łatwe. Te zwinne stworzenia potrafią się doskonale ukrywać. Trzeba dobrze poznać ich zwyczaje, aby umieć odnaleźć ich kryjówki. Największym ze wszystkich pająków jest pająk ptasznik. Może osiągnąć ponad 10 cm wielkości i dożyć nawet 30 lat. Ptasznik jest jadowitym pająkiem, ale ma także swoich zwolenników, którzy nie tylko nie boją się trzymać tych pająków w terrarium w domu, ale i wziąć drapieżnika do ręki. Mówiąc o pająkach trzeba wspomnieć o budowanych przez nich sieciach, które są niesamowitym dziełem natury. Wykonane z niebywałą precyzją, służą do łowienia ofiar. Najczęściej ofiara przykleja się do lepkich nici. Dlaczego jednak sam pająk nie lepi się do swojej sieci? Odpowiedź oczywiście znajdziecie w programie. A swoją drogą, gdzie właściwie podziała się Tess? Co spowodowało jej nagłe zniknięcie?
książka
Rycerze i zamkiOdcinek nr:26
W kolejnym odcinku serialu CO i JAK Theo, Tess i Quentin postanawiają cofnąć się do czasów średniowiecza, aby poznać rycerskie obyczaje i zwiedzić dawne rycerskie siedziby - zamki. Theo przygotowuje się do tej podróży bardzo solidnie. Postanawia nawet zrobić dla Tess najprawdziwszy rycerski hełm. Problem tylko w tym, że dziwnym zbiegiem okoliczności hełm łudząco przypomina zagubioną trąbkę Tess... Theo i Tess, ale chyba nie tylko oni, na dźwięk słowa 'rycerz' niemal odruchowo myślą o sławie, szlachectwie, bogactwie, władzy, wolności i przygodach, o tajemniczym i kuszącym świecie zaludnianym przez bohaterskich herosów w błyszczących zbrojach i delikatnych damach w zwiewnych, białych szatach, czekających ze skromną powściągliwością na nieznajomego, który je zdobędzie. Cały ten romantyczny świat naszych książek przygodowych nie ma jednak nic wspólnego z rzeczywistością. Życie w średniowieczu nie było bowiem w najmniejszym stopniu romantyczne. Był to świat, w którym większość ludzi - w tym także rycerze - musiała toczyć twardą walkę o przetrwanie. Na błyskotliwe przygody nie było tam zbyt wiele miejsca. A przy tym rycerze wcale nie byli sobie równi. Pojawiały się wśród nich co prawda wyjątkowe jednostki, ale większość nie wyróżniała się niczym szczególnym. Ba, wielu z nich nie było nawet ludźmi wolnymi; na poły schłopiali żyli we wioskach i mieli też maniery swojego otoczenia. Tym niemniej świat epoki rycerskiej był fascynujący; sąsiadowały w nim ze sobą zjawiska tak od siebie odmienne jak krwiożercza wojowniczość i głęboka pobożność, brutalność i tęsknota za wyższą moralnością, kult męskości i szczere uwielbienie dla kobiet. Żadna inna budowla nie symbolizuje lepiej rycerskiego średniowiecza niż zamek. Zamki najczęściej kojarzą się nam z niezliczonymi historiami i tajemnicami. Myślimy o tajemnych przejściach, skarbcach, lochach, oprawcach, pięknych damach i szlachetnych bohaterach. Kiedy jednak wreszcie odwiedzamy zamek, nasuwają się nam zupełnie banalne, a jednak frapujące pytania. Jak ówcześni ludzie budowali tak potężne mury bez znanych nam dzisiaj środków pomocniczych? Czy wieża oblężnicza rzeczywiście tak łatwo wjeżdżała na zamkowe wzgórze, jak widać to na filmach? Jak właściwie funkcjonował most zwodzony? Czy mieszkańcy zamku się myli? Czy była tam szkoła? W co bawiły się dzieci, a w co dorośli? I czy przypadkiem nie było tam bardzo zimno? Kolejny odcinek serialu CO i JAK odpowiada na te wszystkie pytania. Sięga do najnowszych badań historycznych, które zajmują się nie tylko wielkimi bitwami i książętami średniowiecza, ale także tym co myśleli i odczuwali ci wielcy i ci maluczcy. Dlatego też codzienne życie na zamku zostało odarte z niektórych legend. Zamiast nich poznacie barwną rzeczywistość, zobaczycie, że życie na zamku może nie zawsze było tak wzniosłe i dostojne, ale dla nas, ludzi nowoczesnych, z pewnością było fascynujące - i to nie tylko w czasach wojny, ale i pokoju, nie tylko w czasie świąt, ale i w dzień powszedni.
książka
O serii "Co i Jak"
Od 1991 roku na polskim rynku nakładem wrocławskiego wydawnictwa ATLAS ukazuje się seria popularnonaukowa dla dzieci i młodzieży zatytułowana CO i JAK. Jest to licencyjne wydanie niemieckiej serii WAS IST WAS, która w 2001 roku obchodziła swoje 40-lecie i jest niekwestionowanym liderem w segmencie literatury popularnonaukowej w obszarze niemieckojęzycznym i nie tylko (ponad 40 mln egzemplarzy sprzedanych na całym świecie).
Do tej pory po polsku wydano blisko 70 tomów w nakładzie ponad 1,2 mln egzemplarzy. Nie tylko uosabiają one najlepsze cechy pierwowzoru, do których należą: wysoki poziom merytoryczny, przystępny język, atrakcyjna forma, lecz także są dostosowane do potrzeb polskiego czytelnika. Seria jest ciągle udoskonalana, aktualizowana i unowocześniana.
Teraz główne zadanie serii CO i JAK – przekazywanie skomplikowanych i ważnych treści w zrozumiały i atrakcyjny sposób – jest realizowane, pod tą samą nazwą, również w telewizji.

strona główna | nasze książki | nowości i zapowiedzi | promocje | o nas | sklep | podróż przez wiedzę | quiz | kontakt |  napisz do nas

Projekt i wykonanie: Power Media